SPOSOBY NA ŚWIĄTECZNĄ NIESTRAWNOŚĆ

Czym tak naprawdę jest niestrawność? Otóż niestrawność jest to zespół dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego, który występuje zwykle po przejedzeniu. Biesiadowanie oraz rodzinne spotkania przy świątecznym stole pełnym pachnących potraw bardzo często kończą się zgagą, wzdęciami, bólem brzucha, a czasem nawet mdłościami. Pojawia się uczucie pełności w żołądku, zaparcia. Ponadto daje o sobie znać nasza wątroba która potrzebuje wsparcia, aby poradzić sobie z nadmiarem tłuszczu i węglowodanów. I chociaż każdy z nas wie, że aby uniknąć nieprzyjemnych dolegliwości najlepiej zachować jest umiar to czasem niestety pokusa okazuje się silniejsza. Co wtedy?

Sposób na wzdęcia.

Wzdęcia powstają w naszych jelitach przez nadmiar gromadzących się gazów. Odczuwamy ucisk i pełność w nadbrzuszu. Ich przyczyną może być spożywanie pokarmów wzdymających takich jak rośliny strączkowe, kapusta i cebula, napoje gazowane. Jednak często wzdęcia pojawić się mogą po potrawach smażonych, ostro przyprawionych, po słodyczach, surowych owocach czy alkoholu.

Warto mieć zatem w domowej apteczce preparaty zawierające w swoim składzie symetykon lub dimetykon. Są to substancje powodujące pękanie pęcherzyków gazu w przewodzie pokarmowym. Dzięki temu łagodzą one wzdęcia i usuwają nadmiar gazów, nie drażniąc przy tym jelit i nie wpływając na trawienie oraz wchłanianie substancji odżywczych. Ponadto pomocne będą napary ziołowe. W tym przypadku wybieramy kminek, koper włoski, szałwię, miętę, kolendrę lub anyż. Bardzo dobrze sprawdzi się również krótki spacer. Przywróci on prawidłowy pasaż jelitowy, wpłynie na przemianę materii i złagodzi dolegliwości związane z wzdęciami.

A co jeśli pojawi się zgaga?

Zgaga pojawia się wtedy, gdy częściowo strawiony pokarm wraz z kwasem solnym z żołądka cofa się do przełyku. Mamy wtedy wrażenie palenia w klatce piersiowej, pojawiać się może ból oraz gorzki smak w ustach. Jeśli w trakcie świątecznej uczty wystąpi u nas zgaga sięgnąć możemy po tak zwane leki zobojętniające i osłaniające. Neutralizują one kwaśne pH soku żołądkowego, zmniejszają wydzielanie kwasu oraz chronią błonę śluzową przełyku przed podrażnieniem. Doraźnie możemy również wypić pół szklanki mleka, szklankę wody z połową łyżeczki sody oczyszczonej lub zjeść kilka migdałów ze skórką.

Wspomagajmy także naszą wątrobę.

Świąteczna uczta jest dla naszej wątroby nie lada wyzwaniem. Może ona dać wtedy o sobie znać nawet, jeśli na co dzień działa sprawnie. Tradycyjne ciężko strawne potrawy, które spożywamy zwykle w dużych ilościach przez te kilka dni mogą być powodem ucisku oraz pobolewania po prawej stronie brzucha. To właśnie sygnał, że nasza wątroba potrzebuje pomocy. Przygotujmy wtedy ziołowe herbatki, które będą działały żółciopędnie i rozkurczowo, ułatwią trawienie oraz przepływ żółci. Do wyboru mamy napary z dziurawca, szałwii, mięty, rumianku czy korzenia mniszka lekarskiego.

Przydatny okazać może się również przyłożony w bolącym miejscu termofor, gdyż ciepło rozszerza drogi żółciowe i łagodzi ból. Wskazany jest również spacer. Dobrze jest również chociaż przez kilka dni przed świątecznym ucztowaniem spożywać zmielone nasiona ostropestu plamistego. Jest to roślina zawierająca substancje wspomagające regenerację komórek wątroby i chroniąca ją przed szkodliwym działaniem toksyn i alkoholu. Łagodzi ponadto dolegliwości żołądkowe.

Świąteczne pyszności kuszą i często mimo wcześniejszych obietnic trudno jest zachować nam umiar. Pamiętajmy jednak, że żołądek ma ograniczoną pojemność i nasz organizm może zacząć się buntować na skutek przejedzenia. Zadbajmy zatem aby w razie pojawienia się nieprzyjemnych objawów niestrawności mieć w domowej apteczce produkty, które będą wspomagały szybkie uporanie się z nimi.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked