SELEN – POGROMCA WOLNYCH RODNIKÓW

Selen jest mikroelementem niezbędnym do prawidłowego funkcjonowania całego naszego organizmu.

Został on odkryty w 1817 roku przez szwedzkiego chemika Berzeliusa i przez długi okres czasu uważany był za substancję toksyczną. Dziś wiemy, że wpływa on na funkcjonowanie wielu enzymów, tarczycę, układ immunologiczny, a nawet obniża ryzyko chorób nowotworowych. To właśnie dzięki odpowiedniej jego ilości w naszej diecie enzymy chroniące nasze komórki przed wolnymi rodnikami i toksynami działają prawidłowo.

Najlepiej przyswajalną formą selenu jest selenocysteina.

Selen znaleźć możemy w produktach mięsnych i rybach, jajkach, w produktach zbożowych, jak również orzechach. Najwięcej tego pierwiastka zawiera tuńczyk, łosoś oraz orzechy brazylijskie. Choć długotrwały nadmiar selenu (przyjmowanie przez dłuższy czas tego pierwiastka w ilości powyżej 400μg na dobę) może prowadzić do zatrucia to wyniki badań pokazują, iż w populacjach wielu krajów europejskich, w tym w Polsce, mamy do czynienia z jego niedoborem. Dlatego tak ważna jest odpowiednio dobrana suplementacja.

Selen a wolne rodniki.

Co to są właściwie wolne rodniki? Otóż są to powstające w procesie oddychania cząsteczki o nieparzystej liczbie elektronów, które aby powrócić do pierwotnej równowagi poszukują brakującej pary. Ponieważ potrafią one odebrać brakujący elektron także atomom białka, skutkować to może zniszczeniem struktur białkowych, błon komórkowych i DNA. Dlatego tak istotna jest równowaga między wolnymi rodnikami a przeciwutleniaczami. 

Właśnie dlatego, tak ważny dla naszego organizmu jest selen, który wchodzi w skład  enzymów przyspieszających utlenianie białek niszczących te reaktywne formy tlenu.  Zabezpiecza on nas przed stresem oksydacyjnym, którego konsekwencjami mogą być między innymi choroby nowotworowe czy schorzenia układu krążenia.

Selen a układ immunologiczny.

Odpowiednia ilość selenu w naszej diecie wpływa również na naszą odporność. Badania pokazują, iż selen stymuluje odpowiedź immunologiczną organizmu, a jego niedobór może być przyczyną zmniejszenia aktywności limfocytów T i makrofagów. Ponadto zbyt mała ilość tego pierwiastka zmniejsza zdolność organizmu do niszczenia guzów nowotworowych, powoduje zahamowanie biosyntezy prostaglandyn i immunoglobulin, a także zwiększa agregację płytek krwi.

Kiedy jeszcze potrzebujemy selenu?

Prawidłowy poziom selenu wpływa na właściwe funkcjonowanie tarczycy, gdyż jest on składnikiem enzymów przekształcających tyroksynę do trijodotyroniny. Co ciekawe, gruczoł ten charakteryzuje się najwyższym stężeniem selenu ze wszystkich tkanek.

Dodatkowo selen wpływa na naszą psychikę i zdolności intelektualne. Poprawia samopoczucie, zmniejsza uczucie lęku i często stosuje się go w leczeniu depresji. Wspomaga także terapie bólu w przypadku reumatoidalnego zapalenia stawów. Poprawia kondycję włosów oraz paznokci.

Selen wpływa również na płodność. Bierze on udział w prawidłowym przebiegu procesu spermatogenezy, czyli powstawania i dojrzewania plemników dzięki czemu ma pozytywny wpływ na ich liczbę oraz ruchliwość.

Pamiętajmy jednak, iż dla naszego organizmu najważniejsza jest równowaga. Niebezpieczne są zarówno niedobory selenu, jak i jego nadmiar.  
Bibliografia:
  1. Barbara Klecha, Bożena Bukowska: SELEN W ORGANIZMIE CZŁOWIEKA – CHARAKTERYSTYKA PIERWIASTKA I POTENCJALNE ZASTOSOWANIE TERAPEUTYCZNE; BROMAT. CHEM. TOKSYKOL. – XLIX, 2016, 4, str. 818
  2.  Paweł Zagrodzki: Selen, aukład odpornościowy; Postepy Hig Med Dosw, 2004; 58: 140-14

Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked