KURKUMA – PRZYPRAWA CZY LEK?

     Kurkumę znamy wszyscy. Ma ona charakterystyczną żółtą barwę i coraz częściej gości w naszej kuchni nadając potrawom słodko-ostry smak oraz zapach zbliżony do mieszanki pieprzu i piżma.

Od czasów starożytnych na Dalekim Wschodzie była ona wykorzystywana jako przyprawa, zioło lecznicze, produkowano z niej barwniki i farby, uznawano za talizman. Pierwsze spostrzeżenia na temat jej wyjątkowych właściwości opisał oraz sklasyfikował grecki lekarz, farmakolog i botanik Dioskurides żyjący w Rzymie w czasach cesarza Nerona. Kurkumę pozyskuje się z kłączy Ostryżu długiego, rośliny z rodziny imbirowatych, a jej głównym producentem są dziś Indie.

            Kurkuma zdobyła uznanie na całym świecie dzięki zawartości związków czynnych z grupy polifenoli zwanych kurkuminoidami. Najważniejsza z nich jest wyizolowana po raz pierwszy w 1815 roku kurkumina o działaniu przeciwzapalnym i antyoksydacyjnym. Kurkumina jest substancją, która po podaniu doustnym słabo wchłania się z przewodu pokarmowego. Dlatego aby zwiększyć jej biodostępność wykorzystuje się dodatek innych związków lub kompleksów potęgujących przyswajanie. Mogą to być fosfolipidy, nanocząsteczki, liposomy, wiązania z jonami metali lub najczęściej ostatnio spotykane połączenia z piperynami.

               Skąd bierze się, aż tak silne działanie przeciwzapalne kurkuminy?

Otóż blokuje ona COX-2 czyli enzym zwany cyklooksygenazą, który jest zaangażowany w przebieg procesu zapalnego. Dodatkowo kontroluje produkcję cytokin prozapalnych – białek od których zależy inicjacja reakcji zapalnej oraz unieszkodliwia wolne rodniki tlenowe. Obecnie prowadzi się badania nad wykorzystaniem dobroczynnego wpływu kurkumy w uśmierzaniu bólu związanego ze stanami zapalnymi stawów i nerwu kulszowego. Również ranami oraz poparzeniami, jak i w okresie pooperacyjnym.

Tą niezwykle cenną substancją zainteresowano się także w gastroenterologii. Opublikowano wyniki analiz, w których wykazano, że dodanie kurkumy do standardowego leczenia wrzodziejącego zapalenia jelita grubego w znaczący sposób zwiększa prawdopodobieństwo zahamowania objawów choroby. Istotny jest również wpływ kurkuminy na układ krążenia, ponieważ zasadniczo redukuje ona powstawanie niebezpiecznych zakrzepów oraz zapobiega rozwojowi miażdżycy.

         Największe nadzieje upatruje się jednak w wykorzystaniu działania kurkumy w leczeniu oraz profilaktyce chorób nowotworowych.

Według danych WHO z 2015 roku rocznie na świecie w skutek chorób nowotworowych umiera ponad 8 mln osób i odnotowuje się 15,2 mln nowych zachorowań. „Rak” jest główną przyczyną zgonów na całym świecie dlatego naukowcy ciągle poszukują skutecznej broni w tej nierównej walce.

Jakie znaczenie ma w tej batalii kurkuma?

Przyczynia się do spowalniania rozwoju nowotworu już na pierwszym etapie kancerogenezy. Jak? Otóż blokuje patologiczną angiogenezę, czyli tworzenie nowych naczyń krwionośnych z już istniejących w obrębie nowotworu. Ponadto wspomaga apoptozę, która jest naturalnym procesem programowanej śmierci komórek, w których doszło do nieodwracalnych uszkodzeń, zakażeń czy mutacji. Dodatkowo blokuje szlaki kontrolujące rozrost nowotworu ograniczając powstawanie przerzutów. Wykazano również, iż uwrażliwia komórki nowotworowe na wiele stosowanych w chemioterapii leków oraz działa ochronnie na sąsiadujące tkanki. Bada się skuteczność kurkuminy w nowotworach m. in. jelita grubego, piersi, trzustki, wątroby, płuc, prostaty i mózgu.

            Ciekawe jest to, że kurkumina bez problemu przenika przez barierę krew-mózg, dzięki czemu zaobserwowano hamowanie gromadzenia się szkodliwych niepoprawnych białek beta-amyloidów w mózgu.

Wraz z tumeronem obecnym w olejku lotnym kurkumy , który w badaniach na szczurach pobudzał namnażanie się i różnicowanie komórek nerwowych mózgu, mogłyby być wykorzystywane w leczeniu chorób neurodegeneracyjnych takich jak choroba Alzheimera oraz Parkinsona.  Ze względu na oddziaływanie kurkumy na neuroprzekaźniki, głównie serotoninę odpowiadającą m. in. za dobry nastrój coraz częściej mówi się o niej również w temacie leczenia depresji.

Właściwości zdrowotne kurkumy są niezwykle szerokie więc trudno jest tutaj szczegółowo opisać je wszystkie, niemniej jednak warto pomyśleć o wprowadzeniu jej do swojej codziennej diety i suplementacji.

BIBLIOGRAFIA:

  1. Jowita Rzajew, Elżbieta Rębas, Zakład Neurochemii Molekularnej Uniwersytet Medyczny w Łodzi: Wpływ związków naturalnie występujących w roślinach na metabolizm neuroprzekaźników w chorobach afektywnych i neurodegeneracyjnych; Przegląd Lekarski 2017/74/6:271-279
  2. Wolanin Kamila, Piwocka Katarzyna: Kurkumina — od medycyny naturalnej do kliniki. KOSMOS. Problemy Nauk Biologicznych (2008) 57, 1-2, 53-65.
  3. Curcumin in Combination With Mesalamine Induces Remission in Patients With Mild-to-Moderate Ulcerative Colitis in a Randomized Controlled Trial; Lang, Alon et al.; Clinical Gastroenterology and Hepatology , Volume 13 , Issue 8 , 1444 – 1449.e1.

Ewelina Szliszka: Naturalne polifenole w chemoprewencji raka gruczołu krokowego – od badań podstawowych do testów klinicznych; Przegląd Urologiczny 2012/5 (75)

  1. Maliszewska Monika: Kurkumina, indolo-3-karbinol i resweratrol w chemoprewencji raka sutka; Postępy Fitoterapii, 1/2013, 28-35
  2. Ajay Goel: Kurkumina – odpowiedź natury na raka i inne przewlekłe choroby; 2016

Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked